Zjazdy są najgorsze. Mariana Enriquez. Echa 2025
To nie jest komfortowa lektura. Mariana Enriquez nie oferuje ani czytelnikom, ani bohaterom ukojenia; zamiast tego zamyka nas wszystkich w świecie pozbawionym wyjścia, w którym narkotyki i autodestrukcja stają się formą istnienia. I nie ma tu nic do ocalenia.
Syreny mają ości. Aleksandra Zielińska. Agora 2025
Wszystkie kobiety Ambroziewiczów noszą w sobie „syrenie” przywary: babcia Mira ma błonę między palcami, Ewa — matka Zofii — była uwodzicielką o syrenim głosie, a najmłodsza Zofia otrzymała łuskę na plecach. Wszystkie są przeklęte, oskarżane o każde zło, które wydarza się w miasteczku. Funkcjonują jak istoty zawieszone między światem ludzi a światem natury — zawsze niezależne, zawsze postępujące wbrew temu, czego oczekują od nich inni.
Zagadka świątecznej zbrodni. Susan Gilruth. Zysk i S-ka 2025
Pewnie większość z nas chciałaby dostać zaproszenie na Święta Bożego Narodzenia do znajomych, żeby uniknąć wszystkich tych przygotowań i szału przedświątecznego. Z tego powodu Liane Craufurd chętnie korzysta z takiego zaproszenia od przyjaciół, rodziny Sandys. Perspektywa spędzenia czasu wśród dawno niewidzianych przyjaciół, w małym, angielskim miasteczku – cudowna. Spokój, odpoczynek i długie rozmowy przy kominku... Nic bardziej mylnego! Sensacyjna wiadomość o śmierci emerytowanego sędziego wywołuje niemałe zamieszanie. Małą społeczność, gdzie wszyscy się znają łączy jedno – nikt nie lubił sir Henry'ego. A do tego okazuje się, że jego śmierć nie była naturalna. Każdy z mieszkańców mógłby mieć motyw do zabójstwa, ale czy każdy miał alibi? Tę niezwykle zagmatwaną zagadkę musi rozwiązać inspektor Hugh Gordon.
Córka diabła. Marta Zaborowska. Czarna Owca 2025
Córka Diabła” jest niczym puszka Pandory. Jedno wydarzenie uruchamia lawinę kolejnych, a każdy odkryty sekret prowadzi do następnych zaryglowanych drzwi. Uderzające jest to jak wnikliwie autorka portretuje swoich bohaterów. Komponuje postaci pełne sprzeczności, niejednoznaczne i wielobarwne. Gdy przekraczamy próg domu Walickich, czujemy, że staniemy się świadkami tego jak upada mit. Piękna willa, zamożna rodzina i całe morze brudu. Wszystko to, co do tej pory skrzętnie skrywano za fasadą szczęśliwej rodziny, przewraca się i obraca w pył. Zaborowska z chirurgiczną precyzją ukazuje rozkład rodziny.
Trampki Vincenta, czyli jak się nie nudzić w muzeum. Michał Rusinek, Monika Szomko. Zygzaki 2025
Jak przystało na propozycję ksiażkową od Michała Rusinka, znalazła się tutaj gra słowem. Historia każdego obrazu została bowiem przedstawiona w dwójnasób. Z jednej strony przeczytamy wiersz, z drugiej tekst prozatorski. Można wybierać, która wersja jest nam bliższa i która do nas bardziej przemówi. Było to dla mnie zaskoczenie, jednak myślę, że jest świetnym rozwiązaniem. Mamy tu bowiem sztukę malarską, ale również poetycką, z którą należy dzieciaki zaznajamiać od najmłodszych lat. A najlepiej to zrobić za pomocą prostych rymowanek, lekkich, ale zabawnych, które zostają w pamięci. Całość potęgują piękne ilustracje wykonane przez Joannę Rusinek, które świetnie oddają klimat obrazów van Gogha.