Drabina - Eugenia Kuzniecowa

Drabina. Eugenia Kuzniecowa. Znak 2024

Drabina Kuzniecowej to książka, która miała wszelkie zadatki na to, żeby się nie udać. Mogła pójść w wyciskającą łzy obyczajówkę o wojnie i traumie lub też przechylić się w drugą stronę i zbyt lekko potraktować ten wątek. Nic takiego się na szczęście nie stało. Kuzniecowa odważyła się poruszyć bardzo poważny temat, dodać do niego sporo czarnego humoru i absurdu, a z całości stworzyć lekki, ale bardzo wzruszający tekst.
Czytaj więcej
Odpływ - Aroa Moreno Durán

Odpływ. Aroa Moreno Durán. Wydawnictwo Literackie 2023

Odpływ jest przede wszystkim historią o macierzyństwie. Hiszpańska autorka opisuje, co to znaczy być matką, bez filtra i w bardzo szerokim spectrum. Mamy tu bowiem zarówno miłość tak mocną i głęboką, że umożliwia największe poświęcenia. Ale są tu też wątki mówiące o tym, że kobieta, zostając matką, nie przestaje być osobną jednostką ze swoimi problemami i pragnieniami. Że macierzyństwo nie zaciera osobowości i że czasami trudno jest pogodzić odpowiedzialność za kogoś z odpowiedzialnością za siebie. I że nie ma jednej odpowiedzi, która pozwoliłaby w końcu wyjaśnić, co to znaczy być dobrą matką.
Czytaj więcej
Do trzech razy śmierć - Jenny Blackhurst

Do trzech razy śmierć. Jenny Blackhurst. Albatros 2024

To jest w ogóle bardzo interesujące, że autorka przyzwyczaiła nas do określonego typu powieści, a tym razem zaprezentowała coś odmiennego i to w takim dobrym stylu. Cechuje tę książkę pewna nonszalancja. Jest jak gdyby eksperymentem, zabawą. Mnie się ogromnie podoba ten styl narracji: lekkość, łatwość w operowaniu słowem, zwinne zwroty fabularne i humor, który przebija z kart tej powieści. Jest tak dobrze, że nic nie mogło pójść źle, prawda? A jednak, zaskoczyły mnie końcowe sceny. Nie sądziłam, że autorka pójdzie w takim kierunku i niekoniecznie mi się to spodobało. Jednakże wybaczę to zakończenie, ponieważ całościowo Do trzech razy śmierć jest historią nietuzinkową i bardzo udaną. Na pewno sięgnę po następny tom tej serii. Czuję, że Jenny Blackhurst kolejny raz mnie zaskoczy.
Czytaj więcej
Skaza - Robert Małecki

Skaza. Robert Małecki. Wydawnictwo Literackie 2024

Komisarz Gross to detektyw z krwi i kości. Dźwiga swój bagaż doświadczeń i traum, ale nie przytłacza swoją postacią. To ktoś, kogo możemy zrozumieć, odnaleźć w nim cząstkę siebie i polubić go. Jest nieustępliwy, solidny i kieruje nim chęć odkrycia prawdy. Gdy to dążenie okazuje się być grzebaniem w błocie i odkopywaniem starych brudów, Gross nie waha się nawet przez chwilę. To taki gliniarz w nieco staroświeckim stylu. Bardzo udana postać. Można czasami mieć już po dziurki w nosie tych wszystkich literackich policjantów, którzy są dołujący i przesadnie przewrażliwieni. Bernard Gross wyróżnia się na ich tle. To zdecydowanie jeden z najlepiej wykreowanych bohaterów we współczesnym polskim kryminale.  
Czytaj więcej
Jak sprzedać nawiedzony dom - Grady Hendrix

Jak sprzedać nawiedzony dom. Grady Hendrix. Zysk i S-ka 2024

Dodatkowy dreszczyk w postaci zjawisk paranormalnych? Lubię to! Ale tylko wtedy, gdy autor potrafi mnie przekonać, że wszystko jest możliwe (udaje się to tylko Stefanowi Królowi) lub gdy zjawiska te mają racjonalne i bardzo przyziemne wytłumaczenie. Tutaj żaden z tych wymogów nie został spełniony. Niby horror, ale nie do końca poważny więc i bać się nie za bardzo wypada. Dominowały tu bratersko-siostrzane mocno zaburzone relacje, które doskonale pokazały, jak destruktywne bywa nierówne traktowanie dzieci przez rodziców. Kolejny raz okazało się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a porozumienie jest możliwe nawet po latach niezgody. 
Czytaj więcej