Enola Holmes. Sprawa cmentarnego dzwonka. Nancy Springer. Poradnia K 2026
Rewelacyjnie napisana powieść, taka, którą pochłania się jednym tchem. Świetna rozrywka i dla młodszych i dla starszych odbiorców. Nie musimy się wstydzić tego, że lubimy postacie takie jak Enola, a nawet nieco zazdrościmy im przygód. Te książki przenoszą nas do innego świata i stają się odskocznią od cięższej literatury. Enola w formie życia. Niestrudzona, uparta i nieco zwariowana. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych, nie istnieją miejsca, w które by nie dotarła i zasady, których by nie złamała. Jest bohaterką, która daje nam poczucie, że wiele rzeczy jest w zasięgu naszych rąk. I że nie ma znaczenia czas w jakim żyjemy – zawsze warto być sobą.
Strzępki sumień. Urszula Kusz-Neumann. Initium 2026
Powieść ta jest także sprawnie napisanym dramatem. Opowieścią o ludziach, ich decyzjach i błędach, które rzutują na całe życie. Widocznym jest, że Kusz-Neumann bardzo dobrze przemyślała tę historię. Przygotowała się do niej z wyraźnym zapałem i zaangażowaniem. Czujemy ten mrok, to zimno, ten strach. Bardzo dobrze nakreślone portrety postaci, autentyzm, który miejscami wręcz poraża.
Sfinks. Gra. Piotr Siłka, Cezary Szulc. Egmont 2026
„Sfinks” rozwija przede wszystkim umiejętności matematyczne i logiczne myślenie. Dzięki tej zabawie uczniowie, którzy dopiero zaczynają przygodę z matematyką, mają szansę ją polubić przy okazji ćwicząc myślenie analityczne i rozwiązywanie problemów. Gracz musi planować swoje kolejne ruchy strategicznie i nic tutaj nie pozostawia się całkowitemu przypadkowi, to totalne przeciwieństwo gry losowej.
Splendor. Mika Modrzyńska. Czwarta Strona 2026
Po przeczytaniu "Poradnika grzebania kotów" powiedziałam sobie: nigdy więcej powieści autorstwa Miki Modrzyńskiej! Do dziś pamiętam, jak bardzo mi się ta powieść nie podobała i uważam ją za jedną z najgorszych przeczytanych przeze mnie książek w życiu. Coś jednak w opisie "Splendoru"" mnie zachęciło i postanowiłam dać autorce drugą szansę. Gdyby znowu mnie zawiodła, tylko bym się utwierdziła w przekonaniu, że jej historie nie są dla mnie.
Zima pożegnanych. Anna Kańtoch. Marginesy 2026
Od kilku lat sięgam po twórczość Anny Kańtoch i uważam, że jest to chyba najbardziej niedoceniona polska pisarka literatury kryminalnej. Kańtoch ma ogromny talent i doskonały warsztat. Jest mistrzynią prozy kameralnej. Potrafi, bez użycia dużych środków, zbudować solidną fabułę, osnuć mnóstwo interesujących wątków wokół z pozoru zwyczajnej zbrodni. Nie samo morderstwo jest dla niej ciekawe, a to jakie motywy kierują ludźmi