Kolonia. Nowe wieki ciemne. Max Kidruk. Insignis 2025
Ziemią targają kolejne kryzysy: pandemie, katastrofy ekologiczne, wojny, polityczne napięcia, wyrzuty neutrin z kosmosu zarejestrowane na niespotykaną dotąd skalę czy patogen będący niczym co dotychczas zostało spotkane na Ziemi i nie powinno w ogóle istnieć. W tym samym czasie na Marsie działa już pełnoprawna kolonia, którą zamieszkuję ponad sto tysięcy osób. Jedna trzecia z nich to osoby urodzone na Marsie i bardzo młode – pierwszy urodzony na Marsie ma raptem 30 lat, jednak zaczynają już rozumieć, że są obywatelami drugiej kategorii, a ich głos i potrzeby są ignorowane. Witamy w XXII wieku.
Bogowie otchłani. Andrea Stewart. Fabryka Słów 2026
Najmocniejszym elementem powieści jest sam świat i pomysł stojący za jego funkcjonowaniem. Andrea Stewart stworzyła rzeczywistość, która wyróżnia się na tle większości współczesnego fantasy. Motyw odnowy krain działa bardzo dobrze, głównie dlatego, że nie jest pokazany jako coś jednoznacznie dobrego. Żeby ziemia mogła odżyć, ktoś musi za to zapłacić. Połowa ludzi znajdujących się w danej krainie zostaje dosłownie pochłonięta przez świat i staje się częścią nowej, żyznej ziemi. Inni tracą człowieczeństwo i przemieniają się w dziwne, często przerażające istoty. Miejsca nie objęte odnową, również nie napawają optymizmem. Są to krainy surowe, wyniszczone i z roku na rok coraz bardziej nieprzyjazne dla ludzi.
Chyba nie jestem Bogiem. Stefania Gander. Znak JednymSłowem 2026
Jest to krótka historia napisana z perspektywy kota, a jednocześnie treściwa w swojej formie i momentami wzruszająca. Sceny, kiedy zwierzę odchodzi, przypomniały mi chwile, gdy sama przeżywałam chorobę i nachodzące odejście mojej kotki, która dorastała ze mną od szóstego roku życia i odeszła, gdy wyprowadziłam się z rodzinnego domu. Dla wielu właścicieli śmierć ich pupila to smutne, a niekiedy traumatyczne wydarzenie, które zostaje w pamięci.
Między miłością a nienawiścią. Shain Rose. Zysk i S-ka 2026
Dominic Hardy to genialny architekt z dyplomami prestiżowych uczelni i licznymi nagrodami. Otrzymał niesamowitą szansę: według zapisu w testamencie ma dokończyć pracę i ponownie otworzyć luksusowy ośrodek wypoczynkowy w Los Angeles. Na przeszkodzie staje mu jednak Clara Milton i jej cukiernia, która według woli jej zmarłego ojczyma ma zostać umieszczona w samym centrum kurortu. Dominic stawia temu opór, ponieważ słodka i kolorowa przestrzeń nie pasuje do jego projektu, a Clara nie chce się podporządkować jego wizji. Zamiast dojść do porozumienia, zawierają ze sobą układ, że będą udawać parę przed byłą Dominica, a Clara dostanie wolną rękę, co do zmian w projekcie cukierni. Wszystko powinno się przecież udać, a pomiędzy nimi nic się nie wydarzy…prawda?
Ostatni pacjent. Patricia G. Bertényi. Mando 2026
Janka pracuje jako salowa. Od dwudziestu lat. Jest niepozorną, cichą osobą. Mało kto ją zauważa. A tymczasem nie tylko sprząta, ale i obserwuje i uważnie słucha. I dużo wie. Janka skrywa własne sekrety… Gdy na oddziale intensywnej terapii dwóch pacjentów umiera w takich samych okolicznościach, salowa czuje, że zgony te nie były wynikiem zwykłego zbiegu okoliczności. Tymczasem wszystko się zgadza: wdrożono odpowiednie procedury, wszelkie papiery są w porządku. A jednak jest jeszcze ktoś, kto nie wierzy w przypadkowość obu śmierci… Janka wraz z pielęgniarką Dani rozpoczynają własne śledztwo, by ustalić, co tak naprawdę dzieje się w szpitalu. Nie wiedzą, że staną w szranki z kimś, kto jest bardzo niebezpieczny…