Kairos. Jenny Erpenbeck. Znak literanova 2026
To historia uczucia, które od początku nosi w sobie zalążek przemocy, choć przez długi czas maskuje się pod postacią intelektualnej bliskości. Miłość stopniowo staje się systemem, który wymaga podporządkowania — z własnymi zasadami, wybuchami złości, oskarżeniami i karą za nielojalność. Hans i Katharina nie wzbudzają sympatii. Ona — przez swoją naiwną uległość, on — przez arogancką, zaborczą męskość. Trudno zrozumieć zaślepienie Kathariny, która pozwala się poniżać i karać, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. A jednak to właśnie w tej ślepocie odsłania się mechanizm relacji.
Dlaczego bumerangi wracają, mikrofalówka grzeje, a stawy strzelają. Marty Jopson. RM 2026
Codziennie mierzymy się z rzeczami, które są dla nas tak oczywiste, że nie poświęcamy im większej uwagi. Wkładamy pieczywo do tostera, włączamy radio, słodzimy herbatę i podgrzewamy jedzenie w mikrofalówce. A gdyby tak przyjrzeć się wszystkim tym czynnościom? Gdyby zajrzeć w głąb urządzeń? Gdyby zadać pytania? „Dlaczego bumerangi wracają, mikrofalówka grzeje, a stawy strzelają” to absolutnie genialna książka, którą warto mieć w domu. By wiedzieć, by rozumieć, by zaskakiwać swoich bliskich.
Zwierzę ofiarne. Henrik Fexeus. Czarna Owca 2026
"Zwierzę ofiarne" jest napisane bardzo schematycznie, wręcz jak scenariusz do serialu albo filmu. I ta historia może naprawdę wypadałaby lepiej na ekranie, ponieważ jako książkę, czytało mi się ją jak po grudzie. Nie brakuje w niej akcji, ale są to na tyle krótkie momenty, że szybko o nich zapominamy. A w dodatku tutaj nie ma w moim odczuciu emocji; owszem czytamy, że bohater jest przerażony, rozgniewany, zdezorientowany, ale jego uczucia nie wpływały na mnie, czułam, że jestem obok tych postaci i zdarzeń, kompletnie niezaangażowana w lekturę.
Ziemia obiecana. Władysław Stanisław Reymont. Marginesy 2025
Dla tych, którzy nie znają treści książki lub jej ekranizacji, w jednym zdaniu napiszę, że fabuła ukazuje losy Karola Borowieckiego, który usiłuje zbudować swoją fabrykę wraz z dwoma przyjaciółmi, Maksem Baumem i Morycem Weltem, przy okazji romansując. Równie ważna jest Łódź i jej zakłady przemysłowe. Czuć, że Reymont spędził w niej trochę czasu przed zabraniem się do pisania. Podczas lektury poznajemy miasto bogatych przedsiębiorców z ich pałacami jak i robotników, ale przede wszystkim fabryki pulsujące niczym żywy organizm.
Połaniecka. Największa zmowa milczenia w historii PRL. Grzegorz Wielgus. Initium 2026
Nie sposób nie dostrzec tego, jak solidnie pisarz przygotował się do opowiedzenia tej wstrząsającej historii. Masa materiałów archiwalnych i dokumentów zaowocowała realistycznie opowiedzianą fabułą. Grzegorz Wielgus pisze bardzo przyjemnie dla odbiorcy. Sprawnie miesza rzeczywistość z fikcją, opowiada w sposób żywy i frapujący. Bardzo podoba mi się ta powieść. Pozwala na spojrzenie na sprawę Połaniecką rzeczowo, obiektywnie, ale i świeżo. Na szczególną pochwałę zasługuje pełen empatii i szacunku stosunek do przedstawienia historii ofiar tej paskudnej zbrodni.
