Z nakazu Boga. Izraelczycy i wojna w Strefie Gazy. Karolina Wójcicka. Mando 2026
Dokładnie przygotowana relacja autorki w zapatrywaniu się na temat obecnej inwazji, jest w stanie zmienić perspektywę człowieka, który dotychczas bronił działań Izraela, wymieniając jako główną przyczynę działania Hamasu z października. Nie, ten konflikt zaogniał się i gasł przez lata, ścierał się podsycany nastrojami skrajnych ugrupowań przez ostatnie dziesięciolecia, a to co bulwersuje dziś i budzi niepokój to to, że wcale nie odrobiliśmy lekcji z historii. Podbijając kosmos i w dobie rozwoju AI, nadal dochodzi do tak przerażających w skutkach decyzji, gdzie giną setki tysięcy ludzi, cierpiąc głód, uchylając się od bomb i dronów, a za przysłowiowym płotem ludzie siedzą w kawiarni i cieszą się z upadku drugiego człowieka.
Propozycja dżentlemena. Julia Quinn. Zysk i S-ka 2026
Tom trzeci opowiada historię drugiego syna – Benedicta, który na balu maskowym spotyka niezwykłą piękność. Niestety, jak to bywa w baśniach, o północy kobieta znika zostawiając rękawiczkę. Wybranką okazuje się pokojówka Sophie Beckett, której losy rodzinne są bardzo trudne. Kiedy Benedict znów spotyka dziewczynę, już jako służącą, zakochuje się w niej. Jednak to nie są czasy wolności wyborów ukochanego, dlatego proponuje dziewczynie zostanie jego kochanką (!). Sophie, twardo stąpająca po ziemi, opiera się i odrzuca propozycję "dżentelmena". Czy wytrwa w swoim postanowieniu? Czy jednak uczucie będzie silniejsze niż własne zasady moralne? A może Benedict stawi czoło elicie i sam się z niej wykluczy poślubiając Sophie?
Obława. Piotr Kościelny. Skarpa Warszawska 2026
Kościelny nie wymyśla zła – on je widział. Wielu czytelników za to właśnie go ceni. Za tę umiejętność ukazywania rzeczywistości obdartej z literackiej fantazji. Jeśli Piotr Kościelny opisuje melinę narkomanów, to możemy być pewni, że widział ją naprawdę. Realizm porażający dosłownością, brudem i smrodem – niewielu jest chyba pisarzy, którzy są tak bardzo przekonujący pisząc o największym ludzkim szambie. Uważam to za zaletę pisarstwa Piotra Kościelnego. Jego doświadczenia są jego atutami. Potrafi operować nimi tak, by budować prawdziwe emocje.
Opowieść drzewa orzechowego. Tułacze. Mariola Sternahl. Skarpa Warszawska 2026
Mariola Sternahl posiada duszę poetki. Pięknie buduje zdania. Tworzy opowieść niesioną słowem zrodzonym z głębi serca. Wspaniały, unikatowy, refleksyjny styl pisania autorki sprawia, że „Tułacze” nie są zwyczajną sagą rodzinną, a stają się epopeją uczuć. Powieść napisana tak urodziwym językiem, że czytelnik czuje chęć kontemplowania jej. Bogate, nasycone słownictwo, cudowne frazy, alegorie – wspaniała polszczyzna. Literacka, ale nie nadęta. Odnoszę wrażenie, że w głowie pisarki słowa układają się w liryki tak naturalnie, że ich poetyckość stanowi wypadkową myśli. Dawno już nie czytałam książki tak bardzo emocjonalnej. Fabuły opowiedzianej tak, że staje się sztuką.
Na ratunek! Stefan Kołecki, Maciej Szymanowicz. Egmont 2026
Wydawnictwo Egmont od lat słynie z dopracowanych gier rodzinnych i w tym przypadku również widać wysoką jakość oraz przemyślany projekt.
Na plus zasługuje także estetyka wykonania. Elementy są kolorowe, czytelne i bardzo przyjazne wizualnie dla dzieci. Ilustracje Macieja Szymanowicza są sympatyczne i budują klimat akcji ratunkowej.