Ziemia Ulro. Czesław Miłosz. Znak 2024
Tytułowa "Ziemia" Ulro to metafora zaczerpnięta od angielskiego poety Williama Blake’a, oznaczająca duchowe wyjałowienie, rzeczywistość pozbawioną metafizycznej głębi, w której człowiek zatraca swoją duchowość i zdolność do transcendencji. Miłosz, analizując współczesną kondycję ludzką, stawia tezy dotyczące utraty pierwotnej jedności pomiędzy kulturą a sacrum, co prowadzi do alienacji człowieka we współczesnym świecie.
Pino Postino. Gra. Egmont 2025
Gra jest ciekawa, ma bardzo ładne drewniane pionki, bardzo małą, kompaktową planszę i ładnie ilustrowane karty. Nie jest skomplikowana, ma łatwą fabułę. Raczej ciekawsza będzie dla młodszych dzieci. Niestety jest też bardzo szybka. Jedna rozgrywka trwa może 5 lub 7 minut. Można zagrać w nią kilkakrotnie pod rząd, jednak to się szybko nudzi. Jest interesująca, ale podejrzewam, że na krótko, bo jest powtarzalna. Nie będzie tak, że w każdej rozgrywce dzieją się zupełnie inne rzeczy.
Toksyczna chemia. Magdalena Cień. Novae Res 2025
Jak można się spodziewać, aby książka miała jakikolwiek sens, Majka musi być odporna na jego manipulacje. To z kolei musi powodować złość, agresję i coraz to nowsze pomysły na podejście jej. Postać Majki też nie jest niestety zaskakująca, a do tego można doszukać się tam sporo sztuczności. Bohaterka zachowuje się często kompletnie irracjonalnie, prowadzi sztywne, udawane dialogi, przez co wszystko jest bardziej zabawne niż przerażające. Książka zamiast wciągać zaczyna nużyć po kilkudziesięciu stronach.
Lekcje chemii (dodatkowe rozdziały). Bonnie Garmus. Marginesy 2025
Rzadko używam tego określenia, ale tutaj jest ono wskazane – "Lekcje chemii" powinien przeczytać każdy. Nieważne, czy przeczytacie to naraz, czy rozłożycie na dni, nieważne, czy wybierzecie audiobook, ebook czy papier. Ta książka jest jak proces chemiczny, którego elementy wpierw spajają się w jedną całość, a potem wybuchają i przybierają kompletnie inną postać. Elizabeth nie jest tylko naukowcem – jest matką, gwiazdą telewizji, przyjaciółką i ukochaną partnerką. Madeline, jej córka, zaskakuje swoim pojętnym umysłem. Harriet i panna Frask pokazują, że każda z nas może zawalczyć o swoje życie, niezależnie od wieku. Samo pióro autorki jest naprawdę świetne. Nawet chemiczne opisy przygotowywania potraw wciągały mnie tak bardzo jak widzów programu Elizabeth.
Prawy zabójca. Håkan Nesser. Czarna Owca 2025
Nesser oddaje głos bohaterom, którzy przekroczyli magiczną barierę wieku średniego. Obrazuje problemy typowe dla ludzi zbliżających się do wieku emerytalnego. Nie boi się ukazywać perspektywy osób często będących na życiowym zakręcie. I takich, którzy utracili sens. Każda powieść pisarza przypomina esej. Nesser potrafi wykorzystywać wszelkie dostępne środki przekazu, by tworzyć książki bardzo głębokie. Nieustannie zmusza nas do myślenia. Stawia często odważne tezy i chce, byśmy wraz z jego bohaterami, oddali się złożonym rozmyślaniom. W jego powieściach nie ma brutalności. Życie samo w sobie jest dostatecznie brutalne – Nesser jedynie je portretuje. Jest wnikliwym i zaangażowanym obserwatorem. Autorem o dużej wiedzy, niespotykanym talencie i doskonale wypracowanych narzędziach twórczych. Nesser to inny wymiar kryminału.