Fotomontaż w Photoshopie. Sekrety doskonałego wyboru i łączenia obrazów cyfrowych. Matt Kloskowski. Helion 2012
07-08-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Według mnie Matt Kloskowski stworzył pozycję absolutnie obowiązkową dla wszystkich grafików oraz fotografów pragnących pracować z Photoshopem. Powyższą książkę czyta się naprawdę lekko i przyjemnie, dzięki czemu człowiek raczej chce ukończyć każdy projekt i iść do następnego bardziej zaawansowanego, niż iść spać (co zdarza się przy wielu pozycjach dotyczących pracy z tym programem). Książką ta dla wielu może stać się istną biblią pracy, dla innych lekturą pomocniczą ku usystematyzowaniu wiedzy i umiejętności pracy z Photoshopem.
Po trzecie dla zasady. Janet Evanovich. Fabryka Słów 2012
06-08-2012
/ / Kategoria
Recenzje
"Po trzecie dla zasady" czyta się z uśmiechem na ustach. Janet Evanovich stworzyła bohaterkę, której nie da się nie lubić. Jej podejście do życia oraz pomysły wzbudzają sympatię. A gdy dodać do tego ekscentryczną rodzinę Plum, język Luli (znanej już z poprzedniej części) i burzę uczuć Stephane do Morelliego, obraz komedii dopełnia się w całość.
Attyla. Wyrok. William Napier. Wydawnictwo Vesper, 2012
„Wyrok”, jak i pozostałe dwa tomy, to jednak coś więcej niż tylko brutalna jatka. To znakomite studium postaci. W trzeciej części sagi czytelnik spotyka Attylę opętanego i zdesperowanego. Rządnego zemsty oraz krwi. Człowieka z szaleństwem w oczach, który do swojego celu dojdzie po trupach. I to po jak największej ich ilości.
Łóżko. David Whitehous, Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2012
01-08-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Czy Mal ma rację? Co to właściwie za życie, które oferuje ci czyjeś bijące serce, po czym rozbija je na milion małych kawałków? Dlaczego wszystko, na co każą ci czekać, obraca się wniwecz? Jeśli tak właśnie wygląda życie, po co w ogóle wstawać z łóżka?
Widma. Łukasz Orbitowski, Wydawnictwo Literackie 2012
01-08-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Pisarskie umiejętności Orbitowskiego miażdżą – na polskim poletku niewielu radzi sobie tak dobrze ze słowem, jak twórca z Krakowa. Talentu pan Łukasz posiada tyle, że mógłby ze spokojem obdarzyć nim połowę autorów parających się fantastyką, a i tak jeszcze sporo by zostało. Choć w powieści zawartych jest wiele dłużyzn, "Widma" i tak czyta się błyskawicznie i bezboleśnie.
