White Plate. Słodkie -  Eliza Mórawska

White plate. Słodkie. Eliza Mórawska. Dwie Siostry 2014

60 przepisów na słodkie Elizy Mórawkiej ukazało się w formie książki dzięki Wydawnictwu Dwie Siostry. Wszystko podzielone jest na pory roku, w które znienacka wplata się rozdział zatytułowany Miłość. Królują w nim ciasta czekoladowe przypieczętowane przepisem na klasyczne, włoskie tiramisu, a jak wiadomo – czekolada jest najsłodszym afrodyzjakiem, rozpalającym uczucia i wzbudzającym namiętność.
Czytaj więcej
Stojąc w cudzym grobie - Ian Rankin

Stojąc w cudzym grobie. Ian Rankin. Albatros 2014

Nieobliczalny Rebus, ufający swemu instynktowi, z nieodłączną whisky, piwem i miętówkami oraz pomocą Siobhan Clarke z wydziału śledczego, rozwikła zagadkę i pomoże rodzinom odnaleźć spokój. Znów namiesza w edynburskim półświatku, ale utrze też nosa tym, dla których jego powrót do policji jest bardzo nie w smak.

Czytaj więcej
Podła dzielnica - Neely Tucker

Podła dzielnica. Neely Tucker. Prószyński i S-ka 2014

Dzięki genialnie poprowadzonej akcji, gdy wydawałoby się, że wiadomo  już na sto procent kto zabił, Tucker gra nam na nosie rzucając światło w innym kierunku. A rozwiązanie zagadki i tak okazuje się być jeszcze inne. Cudowne!
Czytaj więcej
NOS4A2 - Joe Hill

NOS4A2. Joe Hill. Albatros 2014

W tak zbudowaną fabułę Joe Hill umiejętnie wprowadza najróżniejsze motywy i nawiązania, czasami to tylko nazwa potwora, czasami odwołanie do niemego filmu, a bywa, że wspomnienie – znanego wielbicielom literackiego horroru spod znaku Stephena Kinga – miasteczka Derry. Joe Hill nie boi się wpleść w powieściowy świat odniesień do prywatnego życia i nie mam tutaj na myśli tylko twórczości ojca. Te elementy wychodzą mu sprawnie.
Czytaj więcej
Sońka - Ignacy  Karpowicz

Sońka. Ignacy Karpowicz. Wydawnictwo Literackie 2014

To nie jest powieść o wojnie, polskiej traumie i nienawiści do Niemiec. Polityki tu niewiele, autor nie zamierza nas zamęczać tematyką rozliczeniową, ani mu w głowie też pastwić się nad wadami narodu polskiego. Wymowa „Sońki” ma charakter uniwersalny. Dzieło Karpowicza to jak mocny strzał w twarz, lektura tych dwustu stron odbierze wam wszelką nadzieję i ochotę do wstawania z łóżka.
Czytaj więcej