Orkan na Jamajce -

Orkan na Jamajce. Richard Hughes. Wydawnictwo W.A.B 2012

Miłośnicy pięknych zdań i starego stylu opowiadania historii, będą ukontentowani. Robert Hughes posługuje się precyzyjnym, łechcącym gust wyrafinowanego czytelnika, językiem, dzięki czemu – nawet, jeśli nie porwie nas fabuła – snobistyczna potrzebna obcowania z książką z wyższej półki zostaje w pełni zaspokojona.
Czytaj więcej
Ja, terrorysta - Antonio Salas

Ja, terrorysta. Antonio Salas. Wydawnctwo Naukowe PWN 2012

"Ja, terrorysta" poprzez kaliber poruszanych tematów, nie jest lekturą łatwą. Bardzo dbając o to, aby każdy podjęty wątek w śledztwie nie nosił nawet cienia podejrzeń o złamanie prawa przez Salasa (dowody w ten sposób zdobyte nie mogłyby być wykorzystane w sądzie), spotykał się z wieloma dodatkowymi trudnościami. Ryzykując swoje życie i zdrowie psychiczne, przedstawił niezwykle obiektywnie temat terroryzmu. Niejednokrotnie skłania czytelnika do weryfikacji swoich opinii, wiadomości, jakie powszechnie są dostępne. W śledztwie tym, po raz kolejnym wykazał się bohaterstwem, fantazją i rzetelnością w zbieraniu materiału dziennikarskiego.
Czytaj więcej
Hotel nomadów - Cees Nooteboom

Hotel nomadów. Cees Nooteboom. Wydawnictwo W.A.B 2012

Autor wcale nie ułatwia. Bombarduje czytelnika nieskończoną ilością epitetów, łamigłówek językowych i dialektów, poetyckich metafor. Czasami lektura wymaga uważniejszego skupienia, nie raz trzeba przeczytać kilka wersów ponownie, wrócić do początku rozdziału, odłożyć na później
Czytaj więcej
Wałkowanie Ameryki - Marek Wałkuski

Wałkowanie Ameryki. Marek Wałkuski. Editio 2012

Mamy więc do czynienia z solidną publikacją, która w pewien sposób odziera Amerykę z mitów, a samych Amerykanów przedstawia jako ludzi z sąsiedztwa, którzy wcale nie są tacy głupi, ani tacy otyli
Czytaj więcej
Przegląd Końca Świata: Feed - Mira Grant

Przegląd końca świata: Feed. Mira Grant. Sine Qua Non 2012

Koniec końców muszę przyznać, iż "Feed" nie żeruje na marzeniach coraz liczniejszej grupy osób, która z utęsknieniem wzdycha do wybuchu zombie-apokalipsy. Tak po prostu. A wiecie, dlaczego powieść Miry Grant broni się jako samodzielny tytuł? Gdyż książki godne polecenia nie potrzebują, by niosła je fala aktualnych trendów (a cóż bardziej modnego, niż wiecznie spragniony twojego mózgu zombie?).
Czytaj więcej