Pokolenie dżihadu. Petra Ramsauer. Muza 2016
Wspiera się również licznymi odwołaniami do źródeł pogłębiających poszczególną tematykę, przytacza relacje byłych bojowników oraz członków milicji Państwa Islamskiego. Demaskuje ich, ujawnia horror, jaki za sobą niosą, a ich zwolenników pokazuje takimi, jakimi są: kreaturami wyrzuconymi poza nawias społeczeństwa. Podąża śladem fenomenu, jakim stało się Państwo Islamskie. Wyjaśnia w jaki sposób rozumują jego członkowie, jak przybiega rekrutacja i pranie mózgu kandydatów
Tajemnice Manhattanu. Colin Harrison. Agora 2016
Szybko nawiązują romans, szybko Caroline przyznaje jaki naprawdę ma interes do dziennikarza. Mimo, iż cała zaistniała sytuacja jest wbrew zasadom Portera, mężczyzna oczarowany urokiem i wdziękiem kobiety zgadza się na wszystko. Zasłaniając się miłością do swego zmarłego męża, znanego reżysera, Caroline wykorzystuje Portera do osiągnięcia swego celu.
Kiedy odszedłeś. Jojo Moyes. Znak 2016
Louisa Clark stara się żyć dalej po śmierci Willa. Wciąż nie może znaleźć odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, iż tak bardzo go pokochała w tak krótkim czasie. Dręczą ją wyrzuty sumienia, że nie zdołała go powstrzymać, a tym samym uratować cząstkę siebie. Zadręcza się myśląc, że po jego śmierci, prowadzi życie o wiele gorsze od tego, które jemu obiecała. Nie widać końca tej gonitwy myśli, gdy jedno wydarzenie, jak to zwykle bywa, zmienia jej życie o 180 stopni.
Ritterowie. Patrycja Pelica. Muza 2016
Nostalgiczna, ale i pełna cierpienia książka, której akcja jest budowana na podstawie urywków wspomnień i odnalezionych fotografii, gdzie historia jest trochę dopowiadana, trochę wykreowana, ale bardzo przejmująca. Dozowana powoli, nieśpiesznie zabiera w przedziwną czasoprzestrzeń, której głównym elementem jest trudna miłość. Powieść impresji, które zapadają w pamięć.
Nie każdy Brazylijczyk tańczy sambę. Tony Kososki. Muza 2016
Przez cały czas konfrontuje swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Pokazuje, że nie każde miejsce zaznaczone w przewodniku jako obowiązkowe do zobaczenia, rzeczywiście jest tego warte i że nie wszystkie miejsca uważane za bardzo niebezpieczne są naprawdę takie. Autor przez całą swoją podróż stara się jak najbardziej zbliżyć do ludzi. Nie chce być traktowany jak gringo. Chce posmakować życia, które jest najbardziej zbliżone do życia przeciętnego mieszkańca danego kraju