Moskal. Michał Gołkowski. Fabryka Słów 2016
Książkę należy traktować raczej jako powieść kryminalną niż fantastyczną. Właściwie jedynym fantastycznym elementem jaki pojawia się w Moskalu jest pewne wieczne pióro, od którego to zakupu przez głównego bohatera rozpoczyna się fabuła. Pióro i jego nadprzyrodzone właściwości stanowią co prawda oś historii, jaką serwuje nam Gołkowski, a domysły co do tożsamości jego właściciela towarzyszą czytelnikowi przez większość czasu, to jednak Moskal jest historią tego, co władza jest w stanie zrobić z każdym człowiekiem.
Niezwykłe liczby profesora Stewarta. Ian Stewart. Prószyński i S-ka 2016
Chociaż autor porusza zagadnienia ściśle matematyczne i operuje na wysokim merytorycznie poziomie, to posługuje się językiem prostym i przystępnym. Dodatkowo również i sama konstrukcja książki sprzyja przyswajaniu przekazywanej przez autora wiedzy. Książka jest ciągła i konsekwentna w swej strukturze – kolejne rozdziały i poruszane zagadnienia są swego rodzaju kontynuacją poprzednich.
Pasterska korona. Terry Pratchett. Prószyński i S-ka 2016
Pasterska korona zdecydowanie jest najdojrzalszą z książek autora. Poza pożegnalnym przekazem od autora mamy tutaj perfekcyjne tempo akcji, świetnie napisane postaci, humor na wysokim poziomie, a także liczne kwestie społeczne. Słowem – Pratchett. Niestety nie stwierdzę, że najlepszą z dwóch powodów: po pierwsze – jako oddanemu miłośnikowi twórczości Pratchett’a wciąż ciężko jest mi przyjąć do wiadomości, że jest ona ostatnią, a po drugie – wybierać najlepszą spośród innych to dla mnie jak kopnąć szczeniaczka.
Z Galileusza też się śmiali. Albert Jack. Muza 2016
Książka podzielona jest na kilka kategorii opisywanych wynalazków poczynając od tych związanych z działem nauki i techniki, poprzez wynalazki w zakresie żywności, a kończąc na popkulturze. Dużym plusem są wstawki zatytułowane Jak bardzo można się mylić, które urozmaicając treść przedstawiają krótkie anegdoty i cytaty świadczące o stanowczym przekonaniu o bezsensowności wynalazków i koncepcji, które mimo negatywnej atmosfery, całkowicie zmieniły świat.
Nieważcy. Valeria Luiselli. W.A.B. 2016
Ze względu na wspomniane wcześniej mieszanie wątków realistycznych i surrealistycznych, Nieważkich można oceniać nie tylko przez pryzmat powieści obyczajowej (jaką na pewno jest), ale też historii fantastycznej. Tyle, że elementy fantastyczne są na tyle delikatnie zarysowane i pojawiają się w książce w tak subtelny sposób, że stanowią idealne dopełnienie głównego wątku, nie przyćmiewając go i nie dominując.
