Ptasznik - Marek Stelar

Ptasznik. Marek Stelar. Filia 2024

Bardzo lubię wiedzieć, co słychać u moich ulubionych bohaterów i autor zaserwował mi cudowną niespodziankę, pojawia się tu bowiem znany z innej serii Dominik Przeworski, a całkiem duża rola przypadła w udziale komisarz CBŚP, Iwonie Banach. Świetna babka, zacny materiał na kumpelę, inteligentna, twarda, ciekawa świata i ludzi.
Czytaj więcej
Małżeństwo ze snu  - Julia Quinn

Małżeństwo ze snu. Julia Quinn. Zysk i S-ka 2024

"Jak do tego doszło, nie wiem"... mógłby zanucić znaną wszystkim Polakom piosenkę Edward po odzyskaniu przytomności i powzięciu nieoczekiwanej informacji jakby miał żonę. To siostra jego najlepszego przyjaciela, z którą od pewnego czasu wymieniał korespondencję, ale mógłby przysiąc, że jej nigdy na oczy nie widział. Cecilia tak dalece zapomni się w swej roli żony, że nawet nie spostrzeże, kiedy zakocha się do szaleństwa w swym mężu na niby. Co stanie się gdy Edward odzyska pamięć i uzmysłowi sobie, iż ślubu nigdy nie było?
Czytaj więcej
Bajki i przypowieści. Wydanie polsko-angielskie - Ignacy Krasicki

Bajki i przypowieści. Ignacy Krasicki. Zysk i S-ka 2024

Bez wątpienia Bajki Krasickiego zaproponowane przez wydawnictwo Zysk i S-ka stanowią gratkę dla fanów klasycznej literatury polskiej. Wydanie w dwóch językach, gruba okładka i delikatne kolory, ciekawa okładka to wszystko, a także bogata treść to najbardziej kompletne wydanie, jakie tylko można posiadać.
Czytaj więcej
W gąszczu kłamstw  - Kate Alice Marshall

W gąszczu kłamstw. Kate Alice Marshall. Czwarta Strona 2024

Kate Alice Marshall serwuje nam wyśmienicie skrojony thriller, w którym tajemnice namnażają się z każdą kolejną stroną, a przeszłość upomina się o sprawiedliwość. Rewelacyjnie napisana powieść, zaskakująca i pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Przeżyłam sporo emocji czytając tę powieść i jestem pewna, że każdemu dostarczy wielu wrażeń.  
Czytaj więcej
Florentynka Muu w podróży - Piotr Jasik,  Anna Jasik,  Ewa Graniak-Wosinek

Recenzja gry. Florentynka Muu w podróży. Egmont 2024

Zdecydowanym jej plusem jest to, że można w nią się bawić zarówno w grupie z kimś dorosłym, ale także samemu. Wariantów jest kilka w zależności od tego, na czym nam najbardziej zależy. Można dobierać karty do siebie na zasadzie dopasowania, można kolorem ramki i w ten sposób ćwiczyć nazywanie kolorów. Ciekawą opcją jest również dobieranie kart w kategorie – świetną nauką jest sposób, kiedy to samo dziecko wymyśla kategorie, do których należeć będzie dany obrazek. Jednak grę Florentynkę ogranicza tylko wyobraźnia rodzica i dziecka. Obecnie wymyślam szukanie obrazków na określoną literę – jesteśmy na etapie literowania, a krówka Florentynka jest do tego świetną pomocą.
Czytaj więcej