Stewardesa. Ból w jej sercu. Kinga Jesman. Skarpa Warszawska 2025
Mina – młoda Iranka, od kilku lat mieszka w Dubaju. Życie traktuje jako przygodę i podąża za marzeniami, czerpie garściami z codzienności. Jest piękna, dyskretna, dlatego jest jedną z najlepszych stewardess dubajskich linii lotniczych. Nikt nie wie co skrywa jej serce, które jest bardzo poranione przeszłością. Wybrany przez ojca starszy mąż, utrata dziecka, wreszcie próba jej zabicia, to wszystko tylko wzmocniło młodą kobietę. W obliczu tragedii lotniczej otwiera swoje serce i całą siebie na drugą osobę – mężczyznę, który również jest poraniony przez losy kraju, w jakim musiał się wychować. Dwoje tak różnych ludzi znajduje wreszcie samych siebie i próbują uleczyć swoje rany.
Historia ludzkości na haju. Skandaliczne, ale prawdziwe spojrzenie na historię „pod wpływem”. Sam Kelly. Inisignis 2025
W parostronnicowych i zwięzłych historiach, poznajemy najczęściej chowaną w szkolnych przekazach naturę i skłonności znanych i zasłużonych postaci. Inaczej wychodząc z szkoły podstawowej, Aleksandra Wielkiego bardziej zapamiętalibyśmy za jego zdrowie do nieustannych libacji, a nie za zdobycza terytorialne. Królowa Wiktoria też już by się nie jawiła jako bohaterska młoda monarchini, tylko jako baron(ka) narkotykowa!
Rozmowy z aktorami ze Starego Teatru. Ewelina Konopczyńska-Tota. Debiutant 2025
Wiele z tych wywiadów pozwoliło wreszcie poznać aktorów jako zwykłych ludzi – dali sobie przyzwolenie na pokazanie słabości i miękkiego podbrzusza, co realnie budzi szacunek. Jednocześnie w „Rozmowach z Aktorami ze Starego Teatru” padają też pytania dotyczące fuksówki czy przemocy w teatrze, dzięki czemu książka Konopczyńskiej-Toty wchodzi w ciekawą dyskusję z ostatnią głośną publikacją Igi Dzieciuchowicz „Teatr. Rodzina patologiczna”. Czytelnik poznaje także różne smaczki związane ze spektaklami Starego czy metody pracy nad rolą, co jest niezwykle interesujące, bo nie ma tutaj uniwersalnego sposobu i każdy aktor prezentuje indywidualne podejście do tematu.
Fałszywy zając. Fernanda Melchor. Mova 2025
Twórczość Fernandy Melchor na pewno nie jest dla osób, które w literaturze szukają ukojenia i odprężenia. Tutaj nie ma szczęśliwych zakończeń, miłosnych uniesień ani kolorowych fajerwerków. Jest za to jazda bez trzymanki przez meksykańskie slumsy, narkotykowe omamy i alkoholowe bełkoty. Bohaterowie to ludzie, z którymi większość z nas nie chciałaby mieć do czynienia. Zarabiają na ulicy, sprzedając swoje ciała, a przemocą rozwiązują problemy. I chyba na każdej książce tej meksykańskiej pisarki powinno widnieć ostrzeżenie: „tylko dla czytelników o mocnych nerwach”.
Wypadek. Freida McFadden. Czwarta Strona 2025
Wypadek, podobnie jak Nauczycieli, przeczytałam prawie na jednym posiedzeniu. Krótkie, dynamiczne rozdziały, zmieniająca się perspektywa bohaterów, klimat lęku i niepokoju to cechy rozpoznawcze stylu Freidy McFadden, za które ją cenię. Wypadek wychodzi jednak trochę gorzej w porównaniu do wcześniejszej książki, ponieważ w tym przypadku nie doznałam autentycznego szoku na sam koniec książki ani też w trakcie. Była to dobra historia, ale nie zrobiła na mnie takiego piorunującego wrażenia jak Nauczyciele.