„Ziemia Ulro” to historyczno-literackie i filozoficzne dzieło, które miało być w pewnym sensie dalszym ciągiem „Zniewolonego umysłu”. Taka była ukryta intencja noblisty przy pisaniu tej książki, o czym sam wspomina po latach w przypisie.
W swoich esejach Miłosz przywołuje nazwiska Dostojewskiego, Mickiewicza, Swedenborga, wchodzi w polemikę z Gombrowiczem. Podejmuje temat kryzysu duchowego współczesnej cywilizacji i postępującego rozpadu, widząc w tym zapowiedź katastrofy.
Tytułowa "Ziemia" Ulro to metafora zaczerpnięta od angielskiego poety Williama Blake’a, oznaczająca duchowe wyjałowienie, rzeczywistość pozbawioną metafizycznej głębi, w której człowiek zatraca swoją duchowość i zdolność do transcendencji. Miłosz, analizując współczesną kondycję ludzką, stawia tezy dotyczące utraty pierwotnej jedności pomiędzy kulturą a sacrum, co prowadzi do alienacji człowieka we współczesnym świecie.
„Ziemia Ulro” to dzieło wymagające, które należy sobie po trochu dawkować. Skłania do refleksji nad losem człowieka w dzisiejszej rzeczywistości i zostawia z pytaniami o sens istnienia. Miłosz wskazuje jednak na możliwy ratunek – w wyobraźni i sztuce, które otwierają przed człowiekiem szansę odzyskania kontaktu z wymiarem duchowym.
