Czym jest szczęście? Z pewnością ilu ludzi, tyle opinii w tym temacie. W najnowszej książce, Magdalena Kordel przekonuje, że być szczęściarzem to mieć wokół siebie kochanych ludzi, z których wsparciem możemy nawet góry przenosić. Zatem mamy do czynienia z lekką i przyjemną lekturą, która sprawia, że na twarzy zagości nam uśmiech i z pewnością pomyślimy o przyjaciołach, z którymi bardzo dobrze się czujemy. Bo właśnie tak czują się bohaterki książki.
Paczka przyjaciółek: Pola, Miłka, Zyta i Łucja wychowywały się na jednym podwórku. Od zawsze ich więź była szczególna, ponieważ opierała się na wzajemnym wsparciu. I to wsparcie zostaje. Każda z kobiet jest zupełnie inna i boryka się z innymi problemami. Utrata pracy, ukochanego, zmęczenie domowymi obowiązkami te wszystkie tematy zna każda z nas i każda się z nimi boryka. Przy wsparciu drugiego człowieka każdy problem jest łatwiejszy do rozwiązania. I o tym właśnie traktuje nowa książka Magdaleny Kordel. W dodatku jest niezwykle lekka i przyjemna do czytania. To wspaniała lektura również na długie jesienne wieczory, które nadchodzą.
Magdalena Kordel pisze bardzo życiowe powieści, których tematyka jest bliska wielu osobom. Jej historie często powodują uśmiech na twarzy, ale także skłaniają do głębszej refleksji. Zapewniam, że przeczytacie ją jednym tchem i w trudniejszych chwilach będziecie do niej powracać. Mi się bardzo podobała i faktycznie przeczytałam ją w kilka wieczorów. Były one niezwykle radosne, ale także pełne przemyśleń. Polecam, tak jak każdą wcześniejszą książkę Magdaleny Kordel.

