Kobieta, której nikt nie znał. Chris Pavone. Muza 2013
Kate na pierwszym roku studiów została pracownikiem Departamentu Operacyjnego CIA. Rozkwitała w tajnej służbie. Później poznała swojego przyszłego męża Dextera i urodziła dwóch chłopców. Jej czas wypełniały sprawy rodziny, a tajemnice stały się problemem, bolesnym dyskomfortem. Musiała zostawić za sobą stare życie, które dla niej wyprodukowano. Powoli traciła starą tożsamość i uczyła się nowej. Na własne życzenie została analityczką w Departamencie Wywiadu CIA. Dexter przez dziesięć lat pracował jako specjalista od systemów bezpieczeństwa u dostawcy Internetu w różnych bankach, przed rokiem założył własną firmę i został niezależnym konsultantem. Zajmuje się oprogramowaniem transakcyjnym dla instytucji finansowych. Jego praca polega na uniemożliwieniu hakerom kradzieży pieniędzy podczas transferów elektronicznych.
Nie wiedział czym naprawdę zajmowała się w pracy jego żona. Kate nie chciała mówić mężowi o tym, co zrobiła, do czego musiała być i do czego wciąż jest zdolna, ale musiała też przyznać przed sobą, że jakaś niewielka część jej wymuszonej dyskrecji wynikała z wrodzonej skrytości, chęci zatrzymania czegoś tylko dla siebie. Wierzyła, że dopóki nie wyjawi Dexterowi wszystkiego, będzie miała szansę powrotu do starego życia, do tajnych operacji.
Pewnego dnia Dexter oznajmia Kate o nowej, bardzo korzystnej propozycji pracy w Luksemburgu. Całą rodziną przeprowadzają się więc do Europy. Kate jest rozczarowana tym, jak teraz wygląda jej życie mimo, iż bardzo kocha swoją rodzinę. Kiedyś była osobą, która COŚ robiła. Nie tylko pracowała i zajmowała się domem, lecz także ryzykowała życiem. Teraz składała pranie.
"Kobieta, której nikt nie znał" uhonorowana została prestiżową nagrodą Edgar Award 2013.
Ciekawie poprowadzona akcja, jeszcze ciekawsze zakończenie. Warto poświęcić jej czas, zwłaszcza w chłodne, jesienne wieczory.
/MC/
