Ewangelia Nowego Świata rozpoczyna się od narodzin głównego bohatera w szopie. Skulony między kopytami osła i ogrzewany jego oddechem, zostaje odnaleziony wieczorem w Niedzielę Wielkanocną przez właścicieli tejże szopy, którzy w porzuconym przez matkę niemowlaku widzą dar od Boga. Pascal rzeczywiście nie jest zwyczajnym dzieckiem. Jako młody mężczyzna zaczyna gromadzić wokół siebie uczniów i dokonywać cudów. Rozpoczyna podróż w poszukiwaniu swoich prawdziwych rodziców, podczas której doświadcza wielu bolączek współczesnego świata – konfrontuje się między innymi z rasizmem oraz wyzyskiem ludzi z niższych warstw społecznych. To wszystko uświadamia mu, że jego misją jest uczynienie świata lepszym.
Pascal jest trochę takim alter ego Jezusa, a jego życiowe perypetie przypominają przypowieści z Nowego Testamentu, osadzone są jednak we współczesnym świecie, na karaibskiej wyspie. Ponadto historia Pascala jest opowieścią mówioną; wyczuwa się w niej pewne gawędziarstwo, które może wynikać z faktu, że pisarka, tracąc powoli wzrok, dyktowała książkę mężowi i przyjaciółce. Być może był to celowy zabieg, mający na celu przybliżenie opowieści do stylu biblijnego.
Ewangelia Nowego Świata jest prześmiewczą bajką dla dorosłych – satyrą religijną połączoną z krytyką współczesnego społeczeństwa. Mimo żartobliwego tonu powieść Condé wymaga skupienia, bo łatwo zgubić się w historii pełnej licznych postaci i wydarzeń, które mnożą się z każdą stroną.
