Lisa Gardner, uznana mistrzyni w kreowaniu napięcia i mrocznych zagadek, powraca z kolejnym tomem o detektyw D.D. Warren, zatytułowanym „Dziecięce Koszmary”. Tym razem autorka nie tylko dostarczyła nam trzymającego w niepewności thrillera, ale także odważnie sięgnęła po jeden z najbardziej wstrząsających i trudnych tematów – chorobę psychiczną u najmłodszych.
Już na pierwszych stronach zostajemy brutalnie wrzuceni w sam środek dramatu, który każe zastanowić się, czy kilkuletnie dziecko może być świadomym sprawcą zbrodni, a bezbronne ofiary mogą przeistoczyć się w bezwzględnych oprawców. Akcja rozpoczyna się bowiem od makabrycznego odkrycia w Bostonie – cała rodzina Harringtonów zostaje zamordowana, a tropy sugerują rozszerzone samobójstwo ojca. Niemal identyczna zbrodnia dotyka kolejną rodzinę, a wspólnym mianownikiem szybko okazuje się fakt, że dzieci w obu rodzinach były pacjentami dziecięcego oddziału psychiatrycznego. Śledztwo przenosi się do Kirkland Medical Center, gdzie i tak już napięta atmosfera osiąga apogeum wraz z zaginięciem małej pacjentki Lucy...
Gardner zręcznie dzieli opowieść na kilka planów narracyjnych. Obok metodycznego śledztwa D.D. Warren, poznajemy wstrząsające perspektywy dwóch kluczowych kobiet. Victoria, matka zmagająca się w samotności z chorobą psychiczną swojego syna Evana, opowiada o bezgranicznej miłości i wyczerpaniu, balansując na krawędzi wytrzymałości. Danielle Burton, jedyna ocalała ze swojej rodzinnej tragedii sprzed lat, próbuje zadośćuczynić przeszłości, pracując na oddziale psychiatrycznym i mierząc się z demonami pacjentów oraz własnymi. Te trzy perspektywy łączą się w intrygującą i nieoczywistą całość. Autorka z niezwykłą odwagą i bez filtra odsłania kulisy dziecięcej psychiatrii, przenosząc nas do zupełnie nieznanego i przerażającego miejsca, gdzie mali pacjenci zmagają się z ciężkimi chorobami. Gardner doskonale obrazuje, jak podstępna i bezlitosna potrafi być choroba psychiczna w młodym wieku, a także z jakim ogromem cierpienia i piętna mierzą się rodzice oraz personel medyczny.
„Dziecięce Koszmary” to mocny thriller psychologiczny, który czyta się niemal jednym tchem. Od samego początku stykamy się z wysokim napięciem, które z powodzeniem jest utrzymane do samego końca. Zaskakujące zwroty akcji, fabuła w której role zostają odwrócone oraz poruszona tematyka sprawiają, że książka zasługuje na uwagę i z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu.

