Znam Ewę Woydyłło bardziej z jej wypowiedzi w mediach. Nigdy nie spotkałam się z jej pisarstwem, jednak mam w bliskim otoczeniu ogromną fankę autorki, dlatego też postanowiłam dać jej szansę... i faktycznie, nie zawiodłam się. Cieszę się, że otrzymałam książkę akurat wiosną, ponieważ to właśnie ta pora roku rozpoczyna rozważania autorki. Jeśli ktoś myśli, że dostanie suchy poradnik, jak przetrwać rok, to się grubo myli. Są to bowiem myśli głębokie, napawające optymizmem i zachęcające do refleksji, a czasem nawet zmian w życiu.
"Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności" został podzielony na cztery części, którym rytm wyznaczają pory roku. Zaczynamy od wiosny, gdzie wszystko budzi się do życia, a kończymy zimą, która bywa przytłaczająca i przygnębiająca. Ewa Woydyłło pokazuje, jak przetrwać tak szybko zmieniający się czas i jak odnaleźć się w przeróżnych okolicznościach. Dodatkowo poradnik zawiera mnóstwo refleksji nad naszym życiem, kobiecością, macierzyństwem czy przyjaźnią. Myślę, że jeszcze wiele razy będę powracała do tych wszystkich myśli, z którymi zostawiła nas autorka.
Najnowszej książki Ewy Woydyłło nie należy czytać jednym tchem, wręcz powiedziałabym, że się nie da. Chociaż jest niewielkich rozmiarów, to zaskakuje dojrzałością, do której także trzeba dorosnąć. Dlatego ja polecam na spokojne wieczory, kiedy nasz mózg nie ma gonitwy myśli, tylko jest wyciszony. Bardzo podobało mi się, że po każdej porze roku autorka zostawia nas z kartą gotowych przepisów. Wszak zmiany należy zaczynać od małych rzeczy, najbliższych i przyziemnych. To jest dopiero gwarancją sukcesu. Dodatkowo zostawione zostało miejsce na własne notatki przemyślenia, dlatego książka staje się niejako bardzo osobistym notatnikiem, co czyni ją jeszcze bardziej wartościową.
Przewodnik Ewy Woydyłło jest nie tylko piękny w treści, ale i wizualnie. Wydawnictwo Literackie postarało się bardzo, żeby jego lektura była jeszcze przyjemniejsza. Piękne barwione brzegi z kwiatową okładką i twarda oprawa sprawiają, że książkę czyta sięz jeszcze większą przyjemnością.

