Myślę, że Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej nikomu nie trzeba przedstawiać. Poetka natchniona, polska Safona, to jedne z wielu określeń, które zostały do niej przypisane. Pamiętam, że w szkole średniej każda nastolatka zaczytywała się w uduchowionej, pełnej miłości poezji Lilki. Później na długo została wyparta z mojej świadomości, by znów wrócić i zajrzeć do tajników duszy, dzięki swojej poezji. Zafascynowała mnie również postać autorki, jej biografia, ponieważ do tej pory skupiałam się głównie na jej twórczości. "Czarująca poetka" to już trzecia książką, jaką udało mi się w ostatnim czasie przeczytać o autorce.
Zacznijmy od tego, że Joanna Jurgała-Jureczka to historyczka literatury, zatem jej dzieło jest tworzone z niezwykłą starannością i dbałością o szczegóły. Opierając się na analizie źródeł i archiwaliów, ukazuje mniej znane, prywatne oblicze artystki. "Czarująca poetka. O Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej” to wnikliwa biografią ukazująca Lilkę nie tylko jako mistrzynię wierszy, ale także (albo przede wszystkim) kobietę zafascynowaną okultyzmem, spirytyzmem i światem nadnaturalnym. Autorka analizuje zarówno urok osobisty poetki, jak i jej zainteresowania i ich miejsce w twórczości Lilki. Zatem użycie słowa czar w tytule książki jest przewrotny i bardzo wieloznaczny, co zmusza czytelnika do refleksji nad postacią poetki. Niezwykle wnikliwa biografia zachęca także do szukania nowych informacji na temat Pawlikowskiej, relacji najbliższych i wreszcie do sięgania po to, co najcenniejsze, czyli jej twórczości.
