Warszawa lat 20. XX wieku i seria zaginięć dziewczyn, których losy, oprócz ich rodzin, nikogo nie obchodzą. A jednak znajduje się ktoś, komu zależy na rozwikłaniu tej kryminalnej zagadki. Bogata, niezależna, nietuzinkowa i inteligenta wdowa – Regina Brywczyńska – postanawia zaangażować się w śledztwo i wyjaśnić, kto stoi za tymi zniknięciami. Warszawa okazuje się miastem pełnym kontrastów – eleganckie, modne przyjęcia na salonach, kawiarnie, w których przesiaduje elita, ale i mroczne zaułki pełne niebezpieczeństw i ciemnych interesów.
Największą zaletą tego retro kryminału jest właśnie klimat przedwojennej Warszawy. Razem z rozwijającą się fabułą i bohaterami przyjemnie płynie się stolicą z dawnych lat. Jeśli za sprawę biorą się: silny kobiecy charakter, nieokiełznany jej pracownik i wierny pomocnik oraz szwagier-policjant, dla którego rodzina jest najważniejsza, to wszystko może się zdażyć!
Książka wciąga klimatem i zagadką. Jednak spodziewałam się mocniejszego finału i pełniejszego wyjaśnienia niektórych wątków. Pozostał pewien niedosyt.
