Przegląd końca świata: Feed. Mira Grant. Sine Qua Non 2012
06-10-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Koniec końców muszę przyznać, iż "Feed" nie żeruje na marzeniach coraz liczniejszej grupy osób, która z utęsknieniem wzdycha do wybuchu zombie-apokalipsy. Tak po prostu. A wiecie, dlaczego powieść Miry Grant broni się jako samodzielny tytuł? Gdyż książki godne polecenia nie potrzebują, by niosła je fala aktualnych trendów (a cóż bardziej modnego, niż wiecznie spragniony twojego mózgu zombie?).
Wakacje od życia. Agnieszka Topornicka. Prószyński 2012
05-10-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Wydaje się, że jest tego trochę zbyt wiele – czytelnik utyka w gąszczu porównań, emocji, faktur i wrażeń, gubiąc gdzieś właściwy wątek przewodni, a właściwie – całkowicie go zatracając. Nie można znaleźć łatwej odpowiedzi na najprostsze pytanie: "o czym jest ta książka?" – o emigracji? nie; o miłości? nie; o Ameryce? nie; o odnajdywaniu swojej drogi w obcym kraju? Też nie. Jest po trosze o każdej z tych rzeczy, ale o żadnej konkretnie. W przypadku niektórych powieści jest to niewątpliwą zaletą; w tej – dla mnie to wada.
Giń. Hanna Winter. Fabryka Słów 2012
29-09-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Autorka doskonale opisuje, co się dzieje z ofiarą, gdy z dnia na dzień zmienia się jej całe dotychczasowe życie. Gdy człowiek uświadamia sobie, że nie ma już powrotu, że został wyrwany z własnego małego świata i musi nagle zniknąć z powierzchni ziemi. Wraz z nową, nadaną przez policję, tożsamością, rozpoczyna się nowe życie
Turnus. Tomasz Łubieński. W.A.B 2012
27-09-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Umrzeć na Krecie? A dlaczego by nie? - pyta Tomasz Łubieński. Wyspa, mimo swojego sielankowego klimatu skłania do refleksji i okazuje się być pełna śmierci oraz duchów jej dawnych mieszkańców. Podczas swojej długiej historii widziała już wszystko – była kolebką kultury europejskiej, przetrwała wojny antyczne, odeszła na chwilę w zapomnienie, żeby znowu stać się tłem dla kolejnej wojny, która tym razem ogarnęła pół świata. Mieszkając chwilę w takim miejscu Persi stwierdza, że tak samo jak kolejne wycieczki są tylko częścią jej pracy, żyjemy tylko przez jeden turnus na ziemi.
Nigdy nie wyjdę za mąż. Izabela Czajka-Stachowicz. W.A.B 2012
26-09-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Jakie to czasy? Co to w ogóle za książka z damą (w turbanie i w sukience do kolan) na okładce, której tytuł brzmi tak dumnie, stanowczo i niezależnie? To okres dwudziestolecia międzywojennego, początek lat 20., a więc czas kolejnej fazy emancypowania się kobiet: zarówno w Polsce, jak i w innych częściach świata. Retro styl, stylówka na chłopczycę (la garçonne); emancypacje więc modowe i obyczajowe. Typ kobiety ówczesnej i nowoczesnej to tzw. Nowa Kobieta: świadoma, wykształcona, różnorako niezależna, kochająca bez skrępowania
