Gracze. Renata Chaczko. Zysk i S-ka 2012
06-12-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Sądzę, że mimo obiecujących atutów tej historii, nie jest to jeszcze apogeum pisarskich możliwości autorki. Wróżę jej jednak świetlaną przyszłość w tej materii, bo niewątpliwie nosi w sobie potencjał twórczy na miarę kolejnej, być może dobrej powieści. Czekam z niecierpliwością na jej przejaw, nie mówiąc nic więcej, by przypadkiem nie zapeszyć przedwcześnie.
Atlas chmur. David Mitchell. MAG 2012
06-12-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Muszę przyznać, że z taką konwencją książki jeszcze się nie spotkałam. Historie stworzone w "Atlasie chmur" w zadziwiający, momentami bardzo zabawny, refleksyjny sposób mówią o tym, jak jesteśmy połączeni z przeszłością i teraźniejszością innych ludzi, o życiu, tożsamości każdego z nas i nadziei. Jak już wspomniałam, nie jest to lektura łatwa i lekka ale warto się z nią zmierzyć. I nie spieszyć się z jej czytaniem tak, aby nic z wartości w niej przekazanych, czytelnikowi nie umknęło.
Portal zdobiony posągami, Marek Huberath, Fabryka Słów 2012
04-12-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Kiedyś, w artykule zamieszczonym na stronie internetowej pewnego opiniotwórczego dziennika, przeczytałem, iż zawodowi recenzenci bardzo często nie czytają ocenianych przez siebie książek. Wygląda to podobno tak: jedzie sobie taki delikwent do pracy, jedną rękę trzymając na kierownicy samochodu, a drugą przekartkowując aktualnie znajdujący się na tapecie tytuł. Na podstawie tych kilku fragmentów, na które rzuci okiem, i ogólnej wiedzy dotyczącej czy to autora powieści, czy jego wcześniejszych dzieł, będzie w stanie sprzedać czytelnikowi ściemę, iż nie tylko zapoznał się z opisywaną książką, ale również głęboko przemyślał jej treść i wystawił jak najbardziej obiektywną ocenę.
Bez wysiłku. Dorota Kościukiewicz-Markowska. Poligraf 2012
30-11-2012
/ / Kategoria
Recenzje
Bez wysiłku" Doroty Kościukiewicz-Markowskiej, to książka, która ma za zadanie pokazać, że można zmienić wszystko! I faktycznie, pokazuje - autorka opuszcza kraj, spędza siedem lat w Meksyku, po czym wraca, odmieniona. Szkoda tylko, że w książce tak mało Meksyku, a tak dużo autoprezentacji. Pod pseudonimem Blanka autorka opowiada o swoich perypetiach: życiu codziennym, problemach miłosnych, problemach z pracą, problemach emocjonalnych. Używa rozbudowanych opisów na wyrażenie swych uczuć. Narcystycznie opisuje, jaka jest odważna, piękna i jak wszyscy się nad nią zachwycają, jak mało jej trzeba, by znaleźć świetnie płatną pracę i jak wiele posiada talentów. Nie wiem jednak do czego odnosi się tytuł książki "Bez wysiłku", bowiem historie bohaterki pokazują, że jednak potrzeba wytrwałej pracy na to, by móc wreszcie odnaleźć siebie. I to nie jest bez wysiłku
Pan Lodowego Ogrodu t.4 Jarosław Grzędowicz. Fabryka Słów 2012
Dobrze pamiętam wizytę w niewielkiej księgarence, gdzie dobre siedem lat temu zakupiłem pierwszy tom „Pana Lodowego Ogrodu” Jarosława Grzędowicza. Wtedy nie znałem jeszcze ani recenzji, ani entuzjastycznych opinii, jakie zbierała ta pozycja, dlatego do lektury zasiadałem bez uprzedzeń, czy też wielkich nadziei.
