Tam, gdzie żyją dzikie stwory. Maurice Sendak. Dwie Siostry 2014
03-07-2014
/ / Kategoria
Recenzje
Czai się w tej książce coś jednocześnie niepokojącego i atrakcyjnego. Przyciąga noc widziana oczami dziecka, intryguje fantazja przenosząca je w dziki, trochę barbarzyński świat, w którym skacze się po drzewach i wyje do księżyca. Pociąga miejsce, w którym więzi oparte są na nieposkromionej żądzy swawolenia, a zasady to kwestia kaprysu połączonego z odrobiną przekory i uporu. Zachwycają też ilustracje – trochę melancholijne, dostojne i mroczne, a zarazem rozczulające i niezwykle przyjazne
Najdłuższa podróż. Nicholas Sparks. Albatros 2014
Akcja oddana w ręce czterech głównych postaci porywa od samego początku. Historie miłosne, tak u Sparksa niebanalne, ukazują zarówno miłość pełną i wcale niesłabnącą wraz z upływem spędzonych razem lat, jak i miłość dopiero poznającą swoją siłę.
Dlaczego mleko jest białe? Susanne Orosz, Yayo Kawamura. Prószyński i S-ka 2014
29-06-2014
/ / Kategoria
Recenzje
Oczywistym jest, że w język musi być tutaj łatwy do zrozumienia, przystępny dla młodego czytelnika, który dopiero świat poznaje. Jeżeli ktoś owe wyjaśnienia uzna za nieścisłe, to najwyraźniej nie potrafi zrozumieć, do kogo skierowana została owa pozycja. Dzieci mogą nie wiedzieć, że mleko nie powstaje na zapleczu w supermarkecie, podobnie jak ostatnio bułki.
Tytus, Romek i A'Tomek jako rycerze Bolesława Krzywoustego z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani. Henryk J. Chmielewski. Prószyński i S-ka 2014
28-06-2014
/ / Kategoria
Recenzje
Całe szczęście, że autor dopuszcza krytykę dotyczącą „niezaradności myśli i faktów”, bo tych jest tu całkiem sporo. Początkowo komiks miał promować Wrocław w ramach Europejskiej Stolicy Kultury 2016, ale ilość nieścisłości kazała zweryfikować tę decyzję - najnowszy zeszyt z przygodami harcerzy i człekokształtnej małpy ukazał się więc zupełnie autonomicznie.
Jak zbudować wehikuł czasu. Brian Clegg. Prószyński i S-ka 2014
Clegg w swej książce nie opisuje znanych z filmów i literatury science fiction wehikułów, które pozwalają bohaterom na niczym nie ograniczone eskapady w dowolny okres historyczny. Wszystkie pomysły, do których odwołuje się autor, oparte są na aktualnej wiedzy fizycznej, która – jak się okazuje – potrafi być równie fantastyczna jak dzieła pisarzy i reżyserów s-f. Istnieje jednak, przynajmniej według dzisiejszego stanu badań, pewne niewygodne ograniczenie. Podstawowy model wehikułu czasu dopuszczany przez fizykę zakłada, że nie można cofnąć się dalej niż do punktu zbudowania maszyny.