Moja siostra mieszka na kominku. Annabel Pitcher. Papierowy Księżyc 2016
Próby powrotu do normalności komentowane przez Jamiego są wzruszającą i bardzo dociekliwą reakcją na tę niełatwą rzeczywistość. Chłopiec wciąż żyjący nadzieją na powrót mamy, siostra bliźniaczka starająca się załatać powstałą po śmierci siostry pustkę, ojciec nie potrafiący pożegnać się z tragicznie zmarłą córką. Powieść ukazuje uczucia oraz życie w rodzinie pogrążonej w żałobie z perspektywy dziesięcioletniego chłopca. Niezwykle cenna perspektywa.
Siódmy syn. Orson Scott Card. Prószyński i S-ka 2016
Powieść jest pierwszą częścią cyklu o Alvinie stwórcy, którego głównym bohaterem jest nie kto inny jak właśnie Alvin – tytułowy siódmy syn siódmego syna, obdarzony niezwykłymi, choć być może nie do końca spektakularnymi mocami. Poza opowieścią o życiu chłopca i motywami z zakresu historii kształtowania się Stanów Zjednoczonych, kolejnym aspektem przemycanym w powieści jest polemika z fundamentami chrześcijaństwa i stawianie pytań, które pewnie niejednemu czytelnikowi także wydadzą się znajome, choćby z okresu młodzieńczego buntu.
Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne . H.P. Lovecraft. Vesper 2016
Dopełnieniem zbioru opowiadań jest esej Lovecrafta o grozie w literaturze, pokazujący historię tego gatunku literackiego i pozwalający czytelnikom odkryć źródła fascynacji autora, jego inspiracje i pisarskich idoli. Dzięki wytężonej pracy tłumacza, stanowi on również świetny przewodnik bibliograficzny po literaturze grozy, który umożliwi wszystkim chętnym na dodatkową dawkę dreszczy odnalezienie kolejnych pozycji do przeczytania
Jakby nie było nikogo. Marco Magini. Prószyński i S-ka 2016
Po pierwszych stronach Jakby nie było nikogo odniosłem wrażenie, że nie mam do czynienia z literaturą najwyższych lotów. Magini nie jest mistrzem pióra i niekiedy już pięć stron wcześniej możemy z łatwością przewidzieć przyszłe wydarzenia, sceny, a nawet zdania. Myliłbym się jednak, gdybym ocenił tę książkę nisko. Włoski autor stworzył bowiem piekielnie mocną powieść, o której nie sposób zapomnieć. Opierając się na wyśmienitym reportażu Slavenki Drakulic Oni nie skrzywdziliby nawet muchy pokazał, jak łatwo przy biernym oporze otoczenia dochodzi do zbrodni.
Koniec warty. Stephen King. Albatros 2016
Nadal jednak książka Kinga, to książka Kinga. Klimat poprzednich dwóch tomów jest konsekwentnie zachowany, a w postawie detektywa Hodgesa można doszukać się cząstki samego autora. Hodges swoje lata ma, więc nic dziwnego, że nie rozumie wszystkich informatycznych niuansów, dzwonek na iphonie ustawia mu ktoś inny, i nie pojmuje zachowań młodych ludzi. Klasyczny starszy pan, który może być zarówno emerytowanym policjantem, jak i pisarzem o międzynarodowej sławie. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że King wie z własnego doświadczenia o czym pisze.
