Face-booki na facebooku. Magdalena Ciechańska. Felieton

Face-booki na facebooku

 

W latach 80. ubiegłego wieku Ray Oldenburg stworzył teorię „trzeciego miejsca”. Zgodnie z nią życie człowieka koncentruje się wokół trzech ośrodków. Pierwszym z nich jest dom, drugim praca, zaś trzecim szeroko pojęta przestrzeń życia towarzyskiego, odpoczynku, spędzania wolnego czasu, kreacji, nawiązywania i podtrzymywania kontaktów międzyludzkich. Funkcję trzeciego miejsca pełnią (lub pełniły) kawiarnie, kluby, puby, restauracje itp. Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach trzecim miejscem stał się Internet. Blogi, gry i portale społecznościowe pełnią tę funkcję równie dobrze jak tzw. rzeczywista przestrzeń. Mało tego, świat wirtualny daje ogromne pole do realizacji celów artystycznych, z nieporównanie szerszym gronem odbiorców niż grupa w literackiej kawiarni czy klubie dyskusyjnym.

Każdy twórca chce prędzej czy później gdzieś ujawnić swój dorobek (nie będę wnikać w problem jakości tego dorobku, chodzi o samą potrzebę pokazania się światu). Można zatem założyć blog, na którym publikuje się twórczość literacką (opowiadania, wiersze, nawet powieści), fotografie itp. Tę samą funkcję może pełnić także portal społecznościowy. Nie jest to oczywiście żadna nowość. Podobnie jak nie jest odkryciem, że konto na takim portalu jest miejscem kreowania własnej tożsamości. „Ja” jest procesem, nad którym mamy kontrolę. Wolno nam zdecydować, jak wyglądamy (wybieramy awatar), jak się nazywamy (możemy to nawet kilka razy zmienić), pochwalić się zainteresowaniami, muzyką, literaturą, filmem… Decydujemy kto jest naszym znajomym i jak bardzo jest nam bliski, kto może oglądać nasze posty, wysłać wiadomość lub zamieścić komentarz. Mamy również możliwość stworzenia profilu znanej osoby lub wymyślić fikcyjną postać, która… pisze swoje życie.

A gdyby tak… napisać książkę na facebooku?

Popatrzmy na konto jak na opowieść. Stwórzmy fikcyjną postać i dajmy jej głos, pozwólmy prowadzić własną narrację. Niech ma imię, zainteresowania, jakiś status związku… Dodajmy krótki opis i awatar. Zdecydujmy, skąd pochodzi i pozwólmy jej zamieszkać w wymarzonym miejscu. Niech pisze samą siebie i opowieść o sobie.

Zatem mamy już „Face” – podmiot czynności twórczych, osobę mówiącą w utworze i jednocześnie bohatera/bohaterkę opowieści. Czas na „Book”, czyli narrację – nielinearną,  tworzoną na kilku płaszczyznach. Mamy do dyspozycji tzw. tablicę lub ścianę – własną i innych użytkowników, formę notatki, komentarze, album za pomocą którego dodamy ilustracje do opowieści… Odbiorca w sposób zupełnie dowolny wybiera treści, które chce odczytać. Przypomina to nieco hipertekst, w którym czytelnik współdziała z autorem, może dopisywać własne fragmenty i przede wszystkim wybrać elementy opowieści według własnego uznania.

Takie „face-booki” naprawdę istnieją. Sama jestem autorką jednego z nich. Możliwe, że ta koncepcja e-literatury stanie się w przyszłości popularna. Możliwe, że mamy do czynienia z nowym zjawiskiem kulturowym, jakąś nową formą e-książki. Grunt jest podatny, gdyż literatura w XXI wieku nie jest już nastawiona na skończoną całość, ale na fragment. Odbiorca chce widzieć literaturę w stawaniu się, in statu nascendi. Czytelnik żąda czegoś innego niż tradycyjnie rozumiane „piękno”. Oczekuje mianowicie ekspresji twórcy, niemal fizycznego obcowania z autorem. Portal społecznościowy daje o wiele większe niż blog możliwości komunikowania się z autorem, gdyż dostępna jest np. opcja rozmowy na czacie. Czytelnictwo zmienia się wraz ze zmianą medium, które dostarcza tekstu. Zmienia się książka, zacierają się granice między czytelnikiem a autorem. Konto na portalu społecznościowym może służyć różnym celom – towarzyskim, marketingowym a także artystycznym i to nie tylko jako miejsce publikowania własnej twórczości, ale także jako wytwór sztuki jako taki.

 

                                                                                             

                                                                                              Magdalena Ciechańska


Konkursy

Jesienny konkurs patronacki z Wydawnictwem MG
Czas trwania: 18-10-2021 - 24-10-2021