KARUZELA - część 1 z trzech

Szczęście, spokój i równowaga, krążyły wśród ludzi i czarodziejów za sprawą Harmonii – czarodziejki pokoju, spacerującej wśród tłumu. Delektowała się festynem, umiejętnie sterując swą niezwykłą mocą. Jej oczy błyszczały podnieceniem, udzielającym się obecnym. W tym jednym dniu w pełni mogła korzystać ze swojej mocy, by zapewnić szczęście innym i właśnie to czyniło ją najszczęśliwszą na świecie. Może było w tym trochę prawdy, że Miasto Czarodziejów było w ten dzień trochę przesłodzone, ale działo się tak dlatego, że czarodzieje zwyczajnie cieszyli się z wizyty ludzi, swych poniekąd stworzycieli i starali się ugościć ich najlepiej jak potrafili.

Czytaj więcej

Tajemnica ...

Tajemnica chwili, groza, która odzwierciadla wszechistotne pragnienie absurdalnej zemsty. Tak jako cząstki miłości a zarazem cierpienia. Życie ludzkie paradoksalnie zmienia swoją postać. Neutralne istnienie największych z wrogów, jakim jest... życie.

Czytaj więcej

zmarnowane noce

Mogłabym żegnać się z Tobą latami i nigdy nie wystarczy mi słów, tych które na nas czekały, tych niewypowiedzianych.

Czytaj więcej

daj mi wody

i obiecujesz, że już nigdy życie nie przygniecie mnie kurzem.

Czytaj więcej

dzień

Coraz bliżej do chropowatych drzwi, za których łuszczącą farbą czeka mnie ulica, świat, szczekanie psów, Wasze spojrzenia i smród. sunę niezdarnie po zimnym chodniku, kupuję cebulę, roznoszę papiery z literkami nadzwyczaj ważnymi- składającymi się w moją przeszłość i przyszłość, z cyferkami ludzi których sędzia miał zrozumieć

Czytaj więcej