Życie proste

Teraz wiem, że
mogę tu być,
kiedy cienie tańczą już. Aby żyć idę,
odrzucam lęki.

Czytaj więcej

Bo zobaczysz to, co chcesz ujrzeć.

Możesz ujrzeć różę, która ma kolce, lecz możesz zobaczyć też kolce, które mają róże. Płacz może być łzami rozpaczy, ale może być też łzami radości. Krzyk złości, nie będzie tym samym krzykiem, co krzyk rozkoszy. Zachodzące słońce, nie będzie wschodzącym porankiem, a księżyc w pełni, nigdy nie będzie taki sam jak księżyc w nowiu.

Czytaj więcej

Światło

Pustka. Cicho. Ciemno.

Czytaj więcej

Campy czy trashy? Kontrowersyjna sesja modowo-literacka. Magdalena Ciechańska. Felieton

Felieton - Magdalena Ciechańska

Gdzieś tu w moim odczuciu tkwi punkt zapalny. Być może zdjęcia nie wywołałyby aż takiego oburzenia, gdyby zamiast wzmianek o markach ubrań były one opatrzone fragmentami utworów zmarłych pisarek. Tym, co może boleć odbiorcę, jest zdegradowanie sacrum (literatury) na rzecz profanum (mody).

Czytaj więcej

Włoski romans

Nie stałam się nadzieją polskiej literatury, za to wcale nieźle szło mi pisanie tekstów na zaliczenie, zwłaszcza w obliczu zbliżającego się nieubłaganie terminu złożenia ich do oceny. Niemniej jednak często zabawiałam się wymyślaniem tytułów moich nigdy niepowstałych dzieł – Synergidy i antypody, Szkice z francuskiego lata, Czerwona sukienka, niebieska sukienka, Wiersze zimowe… Nie powiem, w tej dziedzinie miałam talent. Dziwnym trafem nie umiałam wyjść poza stronę tytułową.

Czytaj więcej