Żabcia.

Podnoszę się z łóżka, za które zapłaciłem 5 tysięcy. 5 pieprzowych patoli bo miałem być zdrowszy, bardziej wypoczęty i piękniejszy, ale wiecie co? Gówno prawda, bo jeśli Ci w życiu źle to nawet łóżko za 5 tysiaków nie pomaga. Prysznic daje ukojenie na kilka chwil, zmywa parszywość poprzedniej nocy w jakimś mało znaczącym stopniu. Wychodzę z łazienki, a w sypialni już czeka idealnie wyprasowana koszula i najlepszy garnitur. I tak codziennie od 10 lat

Czytaj więcej

Wywiad z Katarzyną Puzyńską

Więcej czerwieni - Katarzyna Puzyńska

Z Katarzyną Puzyńską, autorką kryminałów "Motylek" i "Więcej czerwieni", rozmowa o Lipowie, Agacie Christie, rodzimych kryminałach, narodzinach bohaterów, psychologii i... kochanych czworonogach.

Czytaj więcej

List

Jednak to się stało

Chociaż miałem nadzieję

Decyzję już podjęłaś

Choć boli, to nic w niej nie zmienię

Czytaj więcej

Wywiad z Michaelem Katzem Krefeldem

To taki kryminał a la cafe latte. Chodzi  o to, że historia w ogóle nie ewoluuje, bo pisarz jest bardziej zainteresowany opisywaniem prywatnego życia i nawyków głównego bohatera, niż samego śledztwa. W książce jest więcej pianki, niż samej kawy. Dla mnie takie szczegóły nie są elementem fabuły i nie powinny się znaleźć w historii kryminalnej. Amerykańscy pisarze - Michael Connelly, Cormac McCarthy czy James Ellroy - są bardziej odkładni w prowadzeniu historii, konstruowaniu charakterów. W ich książkach nie ma wzmianki o tym, że bohater poszedł do knajpy po prostu coś zjeść. On musi się czegoś przy okazji dowiedzieć. To właśnie sposób pisania, który podziwiam. Lubię używać dokładnego, powściągliwego języka. I w moich powieściach nikt nie będzie po prostu pił kawy, jeśli nie ma to prowadzić do rozwiązania historii

Czytaj więcej

Mandat

Idziesz mijając posępnych przechodniów, ponure kamienice, zionące wnękami nieumytych okiennic i za cholerę nie pasującymi do całości balkonami, przypominającymi wywalone żuchwy. Po lewej bite dwa, może trzy metry od ciebie znajduje się smolisto czarna szosa, przez którą wężykami ciągną się stojące w korkach bryki, trąbiące od czasu do czasu, albo hamujące z piskiem opon.

Czytaj więcej