Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności. Elżbieta Sidorowicz. Zysk i S-ka 2019

Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności -  Elżbieta Sidorowicz

Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności to wzruszająca i bolesna historia 17-letniej Ani, przenikająca do szpiku kości, naznaczona olbrzymim smutkiem i cierpieniem. To opowieść o ogromnej stracie i próbie podniesienia się po tragedii, która czasem tak bardzo niespodziewanie może naznaczyć nasze życie i obrócić je o sto osiemdziesiąt stopni. To historia nastolatki, która musiała szybko dorosnąć. Nastolatki, która była bardziej dojrzała niż niejeden dorosły człowiek. O wielkiej determinacji i sile, by mimo wszystko podnieść się i... upaść, ale wstać i zawalczyć o siebie i swoją przyszłość, i to nie po najmniejszej linii oporu, nie w drodze na łatwiznę, ale na swoich własnych zasadach i koncentrując na tym całą swoją uwagę. Całą sobą. To też historia o ludzkiej dobroci. Zwyczajnej, takiej prawdziwej. O sile przyjaźni i miłości. O tym, jak bardzo ważne jest, by w chwilach trudnych dla siebie, umieć przyjąć wyciągniętą dłoń od drugiego człowieka. By się nie unosić dumą, ale umieć pozwolić sobie na słabość i umożliwić drugiej osobie wsparcie i podtrzymanie, gdy się upada.

Czytaj więcej

W drodze do wolności. Sege. Novae Res 2019

W drodze do wolności - Sege

Możemy dowiedzieć się między innymi jak różniły się stanowiska dowódców. Od zapalonych zwolenników walki za wszelką cenę, z pułkownikiem Paluchem na czele, po zwolenników bardziej pokojowych rozwiązań, których w Polskiej Organizacji Wojskowej wydało się być więcej – tutaj można przytoczyć osobę posła na Reichstag – Wojciecha Korfantego. Chociaż według nich powstańcy nie byli przygotowani na walki z podupadłym cesarstwem, to spontaniczność wybuchu powstania pokazała, jak wielka chęć przynależności do Rzeczpospolitej była w mieszkańcach nie tylko Poznania, ale i pozostałych ościennych miast, które zaraz po rozpoczęciu walk w stolicy Wielkopolski rozpoczęły własne, w większości udane, przejęcia mniejszych i większych ośrodków w całej Wielkopolsce.

Czytaj więcej

Sen winowajcy. Gustaw Strukowski. Novae Res 2019

Sen winowajcy - Gustaw Strukowski

Nietypowa narracja i fabuła tej powieści sprawiają, że trudno jest wyzwolić się spod jej uroku. Gustaw Strukowski pisze niezwykłym, intrygującym stylem. Inteligentnie i z wielką dbałością o język, co bardzo cenię. Jakże miło jest czytać kryminał, w którym pojawiają się odniesienia do wspaniałych klasyków, takich jak Tołstoj czy Dostojewski. To prawdziwe smaczki dla wielbicieli literatury. Wprowadzenie postaci narratora to rzadko już stosowany zabieg. Sen winowajcy jest dowodem na to, że umiejętnie zastosowany dostarcza książce dodatkowych walorów. Jaka jest ta powieść? Nieprzewidywalna, zaskakująca i zdecydowanie odmienna od tego, czym karmi nas wydawniczy rynek. Autor wymyślił ciekawą historię i dodatkowo okrasił ją mnóstwem smaczków. Ta książka, mimo iż objętościowo nie przekracza dwustu stron, porywa czytelnika i czaruje.

Czytaj więcej

Rana. Wojciech Chmielarz. Marginesy 2019

Rana - Wojciech Chmielarz

Autor splata kilka wątków, by w finalnie je połączyć. Nie zostawia czytelnika z niedopowiedzeniami i znakami zapytania. Idealnie oddaje charakter poszczególnych bohaterów dosadnie prezentując wnikliwe studium psychologiczne. Powieść powinna być lekturą obowiązkową dla każdego rodzica. Być może poszczególni bohaterowie wprawiliby w odrobinę refleksji i analizy zachowania niejednego rodzica, który sądzi, że to właśnie pieniądze są gwarantem właściwego wychowania dziecka.

Czytaj więcej

Rozdroża. Augusta Docher. Editio Red 2019

Rozdroża - Augusta Docher

Lekkie pióro i zamiłowanie do miłosnych historii to cechy rozpoznawalne Augusty vel Beaty. Jej czytelniczki będą zadowolone z Rozdroży. Nie jest to typowa historia miłosna. To książka napisana z pasją i wyczuciem. Radość przemieszana z goryczą. Pełna paleta emocji, które zapewnią wspaniałą rozrywkę. Ja, jako miłośniczka twórczości Charlotte i jej sióstr, poczułam się po tej lekturze usatysfakcjonowana. Obawiałam się, że pisarka może nie udźwignąć ciężaru tego wyzwania, ale myliłam się. Docher bardzo przekonująco opowiada swoją wersję historii brzydkiej i samotnej Jane. Odnoszę wrażenie, że włożyła w tę książkę mnóstwo serca. To się czuje. Gdy pisze o miłości czuć w tym ogień. Gdy opowiada o smutku, czujemy go głęboko w duszy. Rozdroża czyta się po prostu rewelacyjnie. Książka wciąga niczym narkotyk. Nie zawaham się powiedzieć, że to dojrzała i precyzyjnie przemyślana powieść, która pozwoli pisarce pozyskać nowe, wierne grono czytelników. To duża rzecz przekonać fanów klasyki, takich jak ja. Po lekturze poczułam dużą satysfakcję. Ostanie rozdziały wręcz celebrowałam

Czytaj więcej